janemba utworzono 25 czerwca 2009 utworzono 25 czerwca 2009 Witam Posiadam kartę graficzną geforce 7600GT z gigabyte i płytę główną gak8vt890. Działałem na winXP chciałem pograć z kumplem w motoracer 1 przez hamachi. Ustawiłem 16bitów i kombinowaliśmy, w końcu ekran wygasł w jednym momencie i teraz jak włączam komputer to sam pionowe kreski na monitorze. Z początku myślałem że to temperatura, ale jak jest zimny to jest to samo. Przyniosłem kartę pożyczoną HD3450 radeona, podłączyłem i czarny ekran. Jeden sygnał dźwiękowy długi i nic się nie dzieje. Próbowałem zresetować bios, ale bez zmian. Potem włożyłem swoją kartę 7600gt i żadnego sygnału i czarny ekran. Zrestowałem bios i dopiero załapał, ale nadal białe kreski więc wyłączyłem komputer. I tu moje pytania: czy to oznacza że mam uszkodzoną kartę ? Pojawiają się pionowe kreski, przy ładowaniu XPeka są niebieskie i gdy ma przejść do środowiska graficznego ekran się wyłacza. I kolejne pytanie: dlaczego karta z ATI nie zadziałała ? Co jeśli kupię inną kartę i też nie będzie działać ? Pozdrawiam i liczę na pomoc.
Daniel W. komentarz 25 czerwca 2009 komentarz 25 czerwca 2009 Przeczyściłbym styki,potem sprawdził na innym monitorze. pozdrawiam Daniel W. P.S A moze zasilacz,choc to troszke nietypowe jak dla mnie,jednak warte uwagi.
janemba komentarz 25 czerwca 2009 Autor komentarz 25 czerwca 2009 Styki OK, na innym monitorze to samo - białe krechy, przed chwilą sprawdzałem. Karta jest na bank uszkodzona/przypalona, tylko dlaczego inna sprawna karta nie chciała działać...
Daniel W. komentarz 26 czerwca 2009 komentarz 26 czerwca 2009 No,bardzo dziwne.Styki przeczysciłes,ale czy wejscie PCI-e? Moze tam osiadł jakis kurz...Cholera wie..Jak nie,to sprawdz ten zasilacz...Tyle przychodzi mi do głowy na ten czas. pozdrawiam Daniel W.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.