baller44 utworzono 25 czerwca 2009 utworzono 25 czerwca 2009 Witam, niedawno zainwestowałem w słuchawki AKG k272 hd i teraz zastanawiam się czy kupować do komputera kartę dźwiękową. Obecnie mam jakąs realteka zintegrowana na płycie. Mam wrażenie, że po prostu te słuchawki się marnują przy takim sprzęcie, a przy empetrójkach to już w ogóle. (i tak grają bardzo dobrze) I moje pytanie. Czy opłaca się kupować kartę dźwiękową? Jak tak to za ile? Wystarczy jakaś do 100zł czy lepiej wydać wiecej na jakiegoś Xonara? Czy może nie poczuje różnicy?;s I jeśli będę miał dobrą karte dźwiękową to bez problemu bede mógł słuchać dźwięku 5.1 na tych słuchawkach ? Z góry dzięki za odpowiedź, Pozdrawiam
cj7 komentarz 25 czerwca 2009 komentarz 25 czerwca 2009 Myślę że na pewno się opłaca, bo często jakość zintegrowanych dzwiękówek jest kiepska. Choć z drugiej strony wydaje mi się że kupno karty dźwiękowej za 500-600 to poraniony pomysł - chyba że ktoś nie ma co z kasą robić. Osobiście polecam ASUS Xonar DX/XD
Gość komentarz 25 czerwca 2009 komentarz 25 czerwca 2009 Do tej klasy słuchawek minimum jest np. Xonar / Audiotrak / Auzentech / ESI, ew. E-MU. Ale prócz niej warto również zaopatrzyć się w jakieś wzmocnienie, nawet coś z pre-ampem, bo sama karta raczej nie podoła ich pełnemu napędzeniu. Może Xonar D2, ale nie jestem pewien. Dźwięk 5.1 radzę sobie darować. To są słuchawki stereo, do tego skrajnie liniowe (a więc bez koloryzowania jakiegokolwiek zakresu pasma), przeznaczone do wielogodzinnego odsłuchu realnego brzmienia.
marcin286 komentarz 25 czerwca 2009 komentarz 25 czerwca 2009 albo Xonar Essence STX, ma wbudowany wzmacniacz słuchawkowy... ("dedyk" xonara na słuchawki) tylko cena... 7 stówek...
Gość komentarz 25 czerwca 2009 komentarz 25 czerwca 2009 Gwoli uzupełnienia jeszcze informacji o samych Xonarach.. w rms.pl najtańsze ampy słuchawkowe widziałem za nieco ponad 200zł, biorąc go wraz z Xonarem DX który kosztuje miejscami i 266zł uzyskuje się kombinację za 466-500zł. Xonar D2 na ten przykład to już wydatek rzędu ~600zł. Co do STX'a, faktycznie jest pewną opcją, ale za taką kwotę można dostać już dobrej klasy używany amp na Allegro. Nie mniej jednak ta opcja powoli zaczyna zaciekawiać i mnie. A zwłaszcza w kontekście możliwości napędzenia danych słuchawek tak samo / lepiej niż D2 / D2X..
baller44 komentarz 25 czerwca 2009 Autor komentarz 25 czerwca 2009 Powiedzmy, że wydam te 250-300zł na Xonara DX. Jakie jeszcze korzyści mi da ta karta? Jeśli mam teraz głośniki Creative T6100 5.1 to dużo lepiej mi zagrają niz na tym żałosnym realteku ? I niech mi ktoś powie na czym polega ten wzmacniacz słuchawkowy. Dlaczego za takie coś chcą nawet 2000zł na allegro?
Gość komentarz 25 czerwca 2009 komentarz 25 czerwca 2009 Te głośniki raczej szału nie zrobią, karta by się pod nimi marnowała. Wzmacniacz słuchawkowy jak sama nazwa wskazuje, pozwala na napędzenie, zasilenie słuchawek odpowiednią mocą, szczególnie przydatne przy sprzęcie wyższej klasy. Twoje K272 HD się najzwyczajniej w świecie marnują jeśli nie mają dobrego wzmocnienia sygnału. Na ogół bass jest klapnięty a góra zbyt świszcząca. Tak samo zresztą mam na nieco słabszych K142 HD, gdzie muszę wykorzystywać pre-amp wbudowany w głośniki aby dźwięk był na akceptowalnym dla mnie poziomie, ale i tu szukam od pewnego czasu czegoś lepszego, co nie tylko dałoby mi lepszą jakość i barwę pod słuchawkami niż Gamer, ale też pozwoliło na zasilenie ich w należytym stopniu. Między bezpośrednim podpięciem do Gamera a pośrednim - przez głośniki - przynajmniej ja czuję różnicę na plus przy głośnikach, czuję że Gamer sobie po prostu nie radzi. Sprzęt jest taki drogi bo nie jest kierowany do odbiorcy masowego. Używany amp dostaniesz już za 500-600zł jak wyżej pisałem. Ten sprzęt wykorzystają przede wszystkim osoby o wysokich wymaganiach co do dźwięku jak i z odpowiednimi słuchawkami, a więc w przypadku AKG wszystko od K530 w górę, włącznie z moimi i Twoimi HD-kami.
baller44 komentarz 25 czerwca 2009 Autor komentarz 25 czerwca 2009 Bardzo możliwe, że też używam wzmacniacza z głośników chociaż nawet o tym nie wiem . Prawde mówiąc nie jestem zadowolony z tych głośników ale przez brak funduszy na razie nie kupie nowych. Ogólnie to bardzo mi się podobają Logitechy Z-5500 . Może w przyszłości je kupie i wtedy by razem z dobrą kartą dźwiękową ładnie grały. Jak podłącze słuchawki bezpośrednio do komputera to jak dam głośność na maxa to grają.. średnio. Jak przekręce głośność w głośnikach na max to wtedy jest głośno. Z resztą tak jak napisałeś też uważam, że "bass jest klapnięty a góra zbyt świszcząca.". Wracając do tematu, radzicie mi kupić tą karte za 200-300zł(co jak dla mnie jest drogo), może mógłbym wydać 100zł, max 200zł na jakiś tam wzmacniacz. Czy wtedy różnica będzie kolosalna? Czy dopiero poczuje się prawdziwą moc słuchawek przy wzmacniaczu za 700zł i kartą za tyle samo? Może lepiej jak sprzedam te słuchawki i kupie coś w rodzaju sennheiserow hd555 i Xonar do tego:)? Dzięki za pomoc
Gość komentarz 25 czerwca 2009 komentarz 25 czerwca 2009 Kup nawet najtańszy wzmacniacz, choćby te za 200zł z rms.pl.. a gwarantuję że zgubisz kapcie Prawdziwą moc poczujesz np. na podanym przez Marcina STX-sie, co pozwoli Ci się zamknąć w kwocie 700zł i ani złotówki więcej. Z tego co przed chwilą czytałem, Zero DAC przy tym siadają. Po co masz sprzedawać coś co jest świetne a potrzebuje jedynie porządnego źródła? Po co się cofać? Poza tym do HD555 też potrzebny jest przynajmniej pre-amp . K530 / LTD - to samo. Jedyne co można tu brać a co jest stosunkowo łatwe do napędzenia to HD485 lub jakieś droższe kompakty AKG (np. K430). Na upartego CAL! Ja bym na Twoim miejscu zrobił tak: - albo pojechał po budżecie i kupił Audigy 2 ZS Gold + http://www.sklep.rms.pl/index.php?p1286,wz...ch-bt-928-bt928, z przesyłką z rms.pl będziesz miał 231zł ale towar na drugi-trzeci dzień. Łącznie wyniesie Cię to do 450zł max. - albo kupił zewnętrzną kartę z wbudowanym ampem: E-MU 0202, ~500zł. - albo też zaszalał i kupił all in one, a więc w/w Essence STX, za 700zł. To byłoby najodpowiedniejsze jeśli chcesz słuchać dźwięku z komputera na tych słuchawkach (jakość sygnału + wzmocnienie w jednym).
baller44 komentarz 25 czerwca 2009 Autor komentarz 25 czerwca 2009 (edytowane) Jak na razie powstrzymam się z kupowaniem , najpierw zarobie kase to wtedy będe myślał . Jutro może wybiore się do sklepu znajomego i pożycze po prostu wzmacniacz i zobacze jak będą słuchawki z nim grały. Tak czy inaczej, wielkie dzięki za pomoc PS: Ten Essence STX to sprzęt dla audiofilów jak tam piszą, a to mi sie źle kojarzy ;D
Michał Paluch komentarz 26 czerwca 2009 komentarz 26 czerwca 2009 Ten Essence STX to sprzęt dla audiofilów jak tam piszą, a to mi sie źle kojarzy ;D Nie ma się czego bać Jak dla audiofilów, tzn że bardzo wysokiej jakości
Gość komentarz 26 czerwca 2009 komentarz 26 czerwca 2009 PS: Ten Essence STX to sprzęt dla audiofilów jak tam piszą, a to mi sie źle kojarzy ;D Audiofilów, nie pedofilów . Essence STX to sprzęt dla ludzi którzy nie chcą się rozdrabniać na osobną kartę i wzmacniacz, bardziej do zastosowań półprofesjonalnych, prawdziwa audiofilia to sprzęt wolnostojący lampowy / mieszany, dobierany pod konkretne słuchawki. Jestem absolutnie przekonany że kupując STX'a dasz swoim słuchawkom wszystko czego potrzeba, a dźwięk cię dosłownie wgniecie w kapcie. Jeśli nadal masz jednak obawy, możesz poczekać do przyszłego tygodnia bo prawdopodobnie sam będę go zamawiał i będę mógł powiedzieć cosik w kwestii różnic na K142 HD. Jeśli JA poczuję różnicę - Ty tym bardziej jako że masz model nieco lepszy od mojego w kwestii parametrów.
wilq01 komentarz 26 czerwca 2009 komentarz 26 czerwca 2009 http://www.allegro.pl/item668375962_sound_..._2_zs_gold.html tania i b.dobra karta, sam chcę taką kupić
Gość komentarz 27 czerwca 2009 komentarz 27 czerwca 2009 Właśnie się zabieram do wyjścia do Grala, ale już na tym etapie mogę powiedzieć że nie każdy ten sprzęt wykorzysta, głównie dlatego że potrzeba tu słuchawek wyższej klasy (czyli m.in. te posiadane przez autora tematu, ew. przeze mnie) aby kwota jaką się na nie wyda (czyli aż 700zł) nabrała sensu. Jeśli masz jakiś "normalny" model słuchawek lub nie planujesz zakupów ponad półkę klasycznych rozwiązań, bardziej opłacalny byłby Xonar DX lub coś od Audiotraka - zapłacisz o ponad połowę mniej a źródło będzie na poziomie więcej niż wystarczającym.
baller44 komentarz 27 czerwca 2009 Autor komentarz 27 czerwca 2009 Audiofilów, nie pedofilów .Essence STX to sprzęt dla ludzi którzy nie chcą się rozdrabniać na osobną kartę i wzmacniacz, bardziej do zastosowań półprofesjonalnych, prawdziwa audiofilia to sprzęt wolnostojący lampowy / mieszany, dobierany pod konkretne słuchawki. Jestem absolutnie przekonany że kupując STX'a dasz swoim słuchawkom wszystko czego potrzeba, a dźwięk cię dosłownie wgniecie w kapcie. Jeśli nadal masz jednak obawy, możesz poczekać do przyszłego tygodnia bo prawdopodobnie sam będę go zamawiał i będę mógł powiedzieć cosik w kwestii różnic na K142 HD. Jeśli JA poczuję różnicę - Ty tym bardziej jako że masz model nieco lepszy od mojego w kwestii parametrów. To w takim razie czekam na opinie o tej karcie, chociaż przekonam się do takiego wydatku dopiero jak posłucham tego dźwięku bo w ciemno raczej się nie zdecyduje . Bo jeśli nie ma wielkiej różnicy między tym STXem, a Xonarem DX to zamiast samego STX'a bym kupił dźwiękówkę i jeszcze jakieś fajne głośniki 5.1, np. Logitechy Z-5500. Jednak 500zł robi różnicę :|.
Michał Paluch komentarz 27 czerwca 2009 komentarz 27 czerwca 2009 Bo jeśli nie ma wielkiej różnicy między tym STXem, a Xonarem DX STX to karta, która obsłuży tylko stereo. A DX to karta bardziej nastawiona na obsługę głośników do 7.1 Także jak widzisz, różnica jest i jak się okazuje znacząca.
Gość komentarz 27 czerwca 2009 komentarz 27 czerwca 2009 Nie wiem czemu tak patrzysz na sytuację baller. Prędzej mógłbyś mieć dylemat D2 PM vs DX, bo STX to karta zupełnie z brzegu. Różnica w Twoim przypadku będzie kolosalna a to przynajmniej z tego względu że STX ma w sobie normalny wzmacniacz słuchawkowy, nawet nie przedwzmacniacz. Także podpinając się pod STX'a bezpośrednio i pod DX'a bezpośrednio, ten drugi na K272 po prostu przegra już na etapie chwycenia za kabel żeby go włożyć w gniazdo. Z-5500 z tego co wiem również filtrują dźwięk własnym DSP i elektroniką. Dla Ciebie więc dylemat przeradza się w sytuację: a) brać STX'a i gazować na słuchawkach podpiętych bezpośrednio, b) brać DX'a, dokupić Z-5500 i podpinać słuchawki pod głośniki aby wykorzystać ich sub jako pre-amp. Teoretycznie zyskasz więcej idąc wariantem b, bo wzmocnienie będzie pozytywnie działało na słuchawki (nie rozwiązując jednakże ich problemu do końca) a głośniki ... to głośniki. Tyle że tak jak Michał mówi - STX to bardziej stereo, musiałbyś bawić się wtedy głośnikami i ich matrixem aby symulować sobie przestrzenność zamiast mieć ją w oryginale. Zresztą, wystarczy spojrzeć na wyjścia aby było wiadomo do czego STX tak naprawdę został stworzony:
Michał Paluch komentarz 27 czerwca 2009 komentarz 27 czerwca 2009 Nie bardzo rozumiem, a co z głośnikami 5.1 ? DX to karta, która obsłuży do 7.1, czyli wszystko "miejsze" również. Mniejsze czyli 2.0/2.1, 4.0, 5.1 Więc jak to naprawę jest z tym STXem ? STX to karta kierowana do ludzi, którzy nałogowo słuchają muzyki. Ponadto zdaje mi się, że obsługuje programowo EAX 5.0. Udało mi się wykopać reckę, tutaj jest wspominane o tym http://www.in4.pl/recenzje.htm?rec_id=524&...ctr_str_numer=4
Michał Paluch komentarz 27 czerwca 2009 komentarz 27 czerwca 2009 I w zasadzie do końca nie wiem jak to jest z tym 5.1. w Essence. Działa 5.1, ale cyfrowo, musisz włączyć kodowanie do Dolby Digital oraz musisz mieć coś co zdekoduje ten sygnał, czyli amplituner albo (np) logi z-5500. Drogą analogową 5.1 nie podłączysz do tej karty, nie ma takiej możliwości. Tylko cyfrowo.
Michał Paluch komentarz 28 czerwca 2009 komentarz 28 czerwca 2009 A jak podłączę Essence STX cyfrowo np. do Z-5500 to czy nie ograniczy to jej walorów ? Nie powinno Czy mam rozumieć, że tylko w stereo ta karta będzie "pracować pełną parą" ? Ta karta jest stworzona do sprzętu stereo przede wszystkim, 5.1 to taki "dodatek"
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.