x-kom hosting

reset przed ładowaniem systemu

MasterusV
utworzono
utworzono

Witam,

Lubię sam rozwiązywać takie problemy ale to mnie przerasta xD

Zaczęło się od tego, że parę miesięcy temu późno w nocy normalnie wyłączałem kompa Start>zamknij... jednakże zniecierpliwiony gapieniem się na ekran "zamykanie systemu" wyłączyłem listwę zasilania przyciskiem (tzn odłączyłem zasilanie) chyba trafiłem na jakiś fajny moment, ponieważ następnego dnia wracam ze szkoły nie pamiętając o zdarzeniu włączam kompa a tu lipa. BIOS ładnie się, bootuje, robi testy, wszystko ok w momencie gdy ma pokazać się pasek ładowania systemu komp się resetuje porobiłem standardy czyli ustawienia BIOSu bateryjka inny sprzęt, w końcu format... Nie daje to nic. Pojechałem kupiłem SATA'e 320GB i mam spokój. Jednak nadeszły wakacje mam wolny czas i chciałem się tym zająć. Żal mi danych które na nim były część z nich jest nie do odnowienia (zdjęcia obrazy dokumenty...) Teraz mam dwa kompy w pokoju (dwa monitory, klawiatury itp.) Najbardziej niepokoi mnie fakt że dysk zachowuje się tak samo obojętnie do jakiego komputera jest podłączony i obojętnie czy master czy slave. Bawiłem się cały dzien w dosie (program FreeDOS) ale zawodowcem nie jestem, a poza tym nie obsługuje mi partycji NTFS. Mam dwie partycje jedna formatowana już kilka razy 10GB a druga z wartościowymi plikami nie ruszana jakieś 70GB. Dysk to WD800BB. Ściągnąłem od producenta programy lifeguard skanujące dysk i nic nie wykryły. Podczas licznych formatów użyłem ostatnio też konsoli odzyskiwania windows robiłem chkdsk'i znalazło błedy niby naprawiło ale i to nic nie dało. Czekam na propozycje mam w zanadrzu jeszcze opcję FIXMBR, może mi ktos coś o niej opowie, czy rzeczywiście jest to tak niebezpieczne jak opisują to tu:

http://www.hal.trzepak.net/faq/winxp/konsola.htm

Najważniejsze jest dla mnie odzyskanie tych danych.

P.S. Nie czekam na wskazówki typu "przetestuj programem XYZ...", ponieważ poruszac się po dysku mogę jedynie w konsoli odzyskiwania lub dosie jeżeli dysk jest podłączony do jakiegokolwiek innego kompa to go resetuje w tym samym momencie, czyli przed ładowaniem systemu.

Z góry dzięki za pomoc.

cbool
komentarz
komentarz

polecam program MHDD, ktory bootuje z dyskietki lub z plyty... nie musisz wchodzic do systemu...

Lisciu156
komentarz
komentarz

Tak jak poprzednik. Jest wersja bootowalna Total commandera. Pliki, które są dla ciebie ważne skopiuj na dyskietke, pendrive'a, czy tym podobne.

A co do sedna, bd miał nauczkę, żeby nie odłączać kompa od zasilania podczas, gdy dysk pracuje^^

MasterusV
komentarz
komentarz

Sory że tak długo nie odpowiadałem xD

no to tak... Zanim przeczytalem te odpowiedzi spróbowałem w dosie (FREE DOS) sformatować partycje C, udało mi się. Ale komp (ten stary) nadal resetował się w tym samym momencie. Pomyślałem nic to nie dało, ale walczymy dalej xD. Po wielu innych próbach wpadłem na pomysł aby ponownie podpiąc dysk jako slave do kompa nr 1 :D iii... ku mojemu zaskoczeniu udało się :o skopiowałem szybko wszystko na dysk 320GB i myśle czemu tam nie działasz. Aż w końcu gdzieś w necie natrafiłem na czyjąś podpowiedź w całkiem innej sprawie odsyłającą do strony microsoftu. Pochłapiłem się i wszedłem, czytam a tu okazuje się, że niektóre (starsze) płyty główne z nieuaktualnionym BIOS'em nie obsługują dysków o pojemności powyżej 33,8GB i to był powód tych porażek (od momentu sformatowania w dosie) Ostatecznie problemu nie usunąłem gdyż nie miałem ochoty na zabawę z dyskietkami flashami itp (odłozyłem na później :D ) podpięcie FDD to nie lada wyzwanie xD Jak myslicie czy 5 dyskeitek jak dotąd użytkowanych się zespuło czy po rpostu Floppy się zbuntował ?

A i tak do odpowiedzi:

1. Czytałem o programie MHDD Ten ze strony WD (użyłem wcześniej) ma takie same funkcje i po skopiowaniu plików dla pewności go wyzerowałem w nadziei że jednak odpali na kompie nr 2 (zanim przeczytałem o BIOS'ach).

2. Tak skopiuje 55GB plików na dyskietkę (no powiedzmy ważnejsze pliki 20GB) prędzej bym przesłał te pliki umysłem niż przekładając dyskietkę (zakładając że podzieliłbym je na takie party) xD Z pendrivem nie wiem jak by wyszło (znając szczęście nie byłoby sterowników do USB 2.0 lub inne takie historie )

3. Tak nauczkę już dostałem w momencie zepsucia dysku (miałem wtedy parcie na kompa xD)

Dzięki za rady teraz mam parę innych problemów ale zrobiłem sobie przerwę xD

Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!

Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego świadczenia usług i wygody użytkowników. Warunki przechowywania i dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.