Archimedes utworzono 14 czerwca 2009 utworzono 14 czerwca 2009 Zakupiłem dziś nowego laptopa, domyślnie siedzi vista ale to zostawie . Na stacjonarnym kompie posiadam Archa jak niektórym wiadomo. Troche bez sensu było by i na laptopie instalować linuksa. Pomyślałem, że może Unix. Zwracam się do was linuksiarze byście mi poradzili. Nie jest to pytanie z rodzaju "jaki system wybrac". Moje zamierzenia to FreeBSD, czytałem też dużo o miniksie. Jaki Unix sprawda się najlepiej w programowaniu w C? Planuje także dużo podróżować w wakacje. Poszukuje jakieś alternatywy. Chciałbym żeby każdy wymienił sowje poglądy na temat tego i tego.
Garrappachc komentarz 14 czerwca 2009 komentarz 14 czerwca 2009 Na Twoim miejscu zrobiłbym tak: partycja /home - x GB, /.1 - y /.2 - z + swap. Na /.1 instalujesz archa, na /.2 testujesz uniksy. Jak Ci jakiś przypadnie do gustu - zostawiasz. ^^
localh0st komentarz 15 czerwca 2009 komentarz 15 czerwca 2009 Jestem ciekaw tylko- po co instalować i zmieniać tyle różnych dystrybucji? FreeBSD nie nadaje się do domowego użytku, tak samo jak Gentoo. Całkowicie bezsensownym jest kompilowanie aplikacji- nic to nie daje, za to zabiera czas i nerwy. Kolejną sprawą, jest denna obsługa sprzętu laptopowego pod Linuksem, nie wspomnę tu o BSD. Jaki sens ma używanie kilku systemów, skoro pod jednym możesz mieć to samo co w innych? Masz Debiana- w miarę stabilne repozytoria, i masz do wyboru Archa- nowe aplikacje, zawierające często dużo więcej funkcji niż te z repo Debiana, lecz zazwyczaj mniej stabilne powiązania międzypakietowe.
Garrappachc komentarz 15 czerwca 2009 komentarz 15 czerwca 2009 FreeBSD nie nadaje się do domowego użytku, tak samo jak Gentoo. Całkowicie bezsensownym jest kompilowanie aplikacji- nic to nie daje, za to zabiera czas i nerwy. Raczysz żartować? Nawet nie masz pojęcia, ile daje kompilacja. Mam to, co chcę i tylko to, co chcę. Jeżeli komputer ma słaby procek - i owszem, dużo czasu zajmuje kompilacja. Ale pod prockiem Core 2 Duo 2,2 GHz kompilacja trwa dosłownie parę sekund dłużej, niż instalcja z binarek. A, naprawdę, różnicę w szybkości działania i w wydajności widać.
Grzybek komentarz 15 czerwca 2009 komentarz 15 czerwca 2009 W tej chwili Linuksy nie mają problemu ze sprzętem laptopowym. Sam używam drugiej dystrybucji na laptopie i nie miałem jeszcze problemów.
Archimedes komentarz 15 czerwca 2009 Autor komentarz 15 czerwca 2009 Jakiej dystrybucji używasz? Ma ktoś może doświadczenie w sprawie ndiswrapper? Dzięki wireless-tools nie będzie problemu z wyłapaniem sieci?
Grzybek komentarz 15 czerwca 2009 komentarz 15 czerwca 2009 Nie są to zaawansowane dystrybucje. Była Mandriva, a obecnie Ubuntu. Ale też się nasłuchałem opinii, że jak na laptopie linuksa to same problemy z wykrywaniem sprzętu będą. A takich nie doświadczyłem. Jeśli chodzi o Wi-fi to na Ubuntu jakoś samo się skonfigurowało. Po włączeniu karty bezprzewodowej wyszukuje. Łapie neta,tylko jeden problem jest, że bezprzewodowo kadu nie działa.
Lisciu156 komentarz 15 czerwca 2009 komentarz 15 czerwca 2009 Jeżeli chodzi i wifi, jest to tak samo, jak na Xp, czy Viscie. Sieć sam odnajduje. Nie bd musiał niczego instalować. Jednak zastanowiłbym się nad Linuksem na Lapku. Może warto doświadczyć jakiś zmian i spróbować się przekonać do Windowsa.
panel komentarz 15 czerwca 2009 komentarz 15 czerwca 2009 Na BSD faktycznie mogą wystąpić problemy z wykrywaniem sprzętu. Kiedyś nie mogłem zainstalować żadnego BSD bo nie wykrywały dysku twardego - zapominałem już jaki to był dysk. Poza tym z dysku zewnętrznego odczytywał jedynie partycje podstawowe. Mimo wszystko chyba warto spróbować. Obiło mi się o oczy, ze Minix w wersji bodajże 3 już dobrze się sprawuje. Masz jeszcze Solaris - mój pierwszy po windowsie, mam sentyment. Jest jeszcze wiele systemów nielinuksowych ale nie wiem, czy warto instalować na dysku - lepiej poznawać je na VirtualBox. Zerknij tutaj - http://www.freebyte.com/operatingsystems/ Ubuntu dobrze wykrywa sprzęt, na jednym moim lapku jest preinstalowana vista i jest problem z wifi a na ubuntu obok nie mam jakichkolwiek problemów z żadnym interfejsem. Ale chyba nie o to Ci chodzi - ten system jest po prostu do używania, do poznawania lepsze coś bardziej "egzotycznego". Mam też stary lapek compaq z pentium II 400MHz - używam ubuntu w trybie tekstowym - jedyne co trzeba zrobić jeśli jest kilka nadajników wifi to sprawdzić interfejs (w gnome jest od tego ikonka) iwconfig u mnie nazywa się wlan0, potem zeskanować dostępne sieci iwlist wlan0 scanning potem wybrać swoją po nazwie iwconfig wlan0 essid nazwa_sieci i na koniec ustawić klienta dhcp dhclient wlan0 Skróciłem to sobie skryptem.
Archimedes komentarz 15 czerwca 2009 Autor komentarz 15 czerwca 2009 Generalnie to myślałęm nad Archem lub Debianem, nie lubie Ubuntu. Mam pewien staż. To nie jest tak, że jestem początkującym właściwie jeżeli szukać nowych wrażeń to tylko jakiś free Unix. Jade na obóz informatyczny gdzie jest programowanie, jakoś nie lubie tego robić na windowsie. kocham linuksa. Przydał by mi się. Na stacjonarnym posiadam tylko Archa. Dlatego stąd ten temat, że może jakaś zmiana. Dzięki za odpowiedzi w sprawie wifi. Zobacze jak to wszytsko będzie wyglądało w praktyce kiedy zainstaluje coś sensownego.
localh0st komentarz 15 czerwca 2009 komentarz 15 czerwca 2009 Raczysz żartować? Nawet nie masz pojęcia, ile daje kompilacja. Mam to, co chcę i tylko to, co chcę. A, naprawdę, różnicę w szybkości działania i w wydajności widać. No na pewno. : - D Masz super komputer, serwerownie, albo laptopa sprzed 2000 roku, żeby zobaczyć ten 'wzrost wydajności'? Z tego co się orientuję, głównie chodzi tu o kompilację pakietów z flagami pod względem architektury procesora, a dużego wyboru nie ma, głównie x32 i x64 więc po co kompilować, jak są gotowe skompilowane paczki? Poza tym, przy obecnych komputerach domowych nie zauważysz żadnej różnicy. To jest myślenie fanatyków, którzy nie mają co robić tylko wciskać ludziom kit. Wystarczy wymienić proca, albo kości ramu i wtedy ma się realnie większą wydajność. Nie wiem, widzisz że serwer Apache szybciej działa, albo Internet szybciej się ładuje żeby takie bzdury wnioskować?
panel komentarz 15 czerwca 2009 komentarz 15 czerwca 2009 (edytowane) Nie są to zaawansowane dystrybucje. Była Mandriva, a obecnie Ubuntu. Moim zdaniem to są zaawansowane dystrybucje . I jak najbardziej wszechstronne - można na nich robić nie mniej niż na innych linuksach . Generalnie to myślałęm nad Archem lub Debianem, nie lubie Ubuntu. Mam pewien staż. Więc może jednak coś z BSD lub Solaris - jeśli poszerzać horyzonty to coś z trochę innej beczki. Są to solidne platformy ze sporym zasobem oprogramowania (w FreeBSD jest możliwość instalacji linuksowych rpm i widziałem coś o portach Gentoo) - trzeba tylko sprawdzić jak się będą sprawować na konkretnym sprzęcie. Możesz też zajrzeć tutaj - http://www.unixporting.com/freeunix.html Jeśli zdecydujesz się na Solaris10 to jest to trochę inna para kaloszy (np. od razu ma flasha a w BSD jest z tym pewien problem) - ta stronka może być przydatna - http://www.blastwave.org/howto.html Są tam jakby repozytoria, które instaluje się w oddzielnym katalogu coś na kształt chroot - takie moje pierwsze skojarzenie, choć niepełne. Żeby z nich korzystać trzeba zainstalować program do ich obsługi a żeby uruchamiać te programy bez wpisywania pełnej ścieżki można edytować $PATH, ale wszystko jest w instrukcji krok po kroku. To nie jest jedyne miejsce z programami. O kompilacji - Kiedyś postanowiłem kompilować na ubuntu instalowanym z minimalCD - bez środowiska graficznego, odznaczyłem nawet system podstawowy. Zanim zainstalowałem mc już miałem dosyć - dotarłem do końca tylko dlatego, że zacząłem ściągać biblioteki z repo. Innym razem robiłem swojego chroota dla małego serwera czat przez telnet - od tamtej chwili jeśli system nie ma apta to go nie ruszam na desktop. Jak dla mnie nic nie doścignie Synaptica - jest lepszy od googli. W dosłownie kilkanaście minut można zmienić desktop w jakikolwiek serwer i na odwrót albo zrobić i jedno i drugie. A w portach FreeBSD napotkałem raz problem z zależnościami - więc nie jest to dla mnie coś zachwycającego - zwłaszcza aktualizacje <_< .
Archimedes komentarz 16 czerwca 2009 Autor komentarz 16 czerwca 2009 Po wielu przemyśleniach postanowiłem zostać przy linuksie. Póki co nie mam dużo czasu by nauczyć się UNIXA. Fakt, że róznice są niewielkie ale jednak narazie się nie będe tym bawił. Dziękuję wam za te wypowiedzi
Garrappachc komentarz 16 czerwca 2009 komentarz 16 czerwca 2009 No na pewno. : - DMasz super komputer, serwerownie, albo laptopa sprzed 2000 roku, żeby zobaczyć ten 'wzrost wydajności'? Z tego co się orientuję, głównie chodzi tu o kompilację pakietów z flagami pod względem architektury procesora, a dużego wyboru nie ma, głównie x32 i x64 więc po co kompilować, jak są gotowe skompilowane paczki? Poza tym, przy obecnych komputerach domowych nie zauważysz żadnej różnicy. To jest myślenie fanatyków, którzy nie mają co robić tylko wciskać ludziom kit. Wystarczy wymienić proca, albo kości ramu i wtedy ma się realnie większą wydajność. Nie wiem, widzisz że serwer Apache szybciej działa, albo Internet szybciej się ładuje żeby takie bzdury wnioskować? Oprócz x32 czy x64 możesz bardziej sprecyzować architekturę, ja mam np. prescott. A flagi są naprawdę dobre, uwierz mi.
localh0st komentarz 16 czerwca 2009 komentarz 16 czerwca 2009 A i tak to nie da zauważalnej różnicy. Na dodatek wszystkie gui są tak napisane, że mulą i nie są kompatybilne/sterowniki też z nimi, i działają jak chcą. Całkowicie bez sensu.
Garrappachc komentarz 18 czerwca 2009 komentarz 18 czerwca 2009 A i tak to nie da zauważalnej różnicy. Na dodatek wszystkie gui są tak napisane, że mulą i nie są kompatybilne/sterowniki też z nimi, i działają jak chcą.Całkowicie bez sensu. Bzdura. GUI nie są wolniejsze od innych dystrybucji, a szybkość działania jest naprawdę odczuwalna. Nie napieprzaj tak w gentoo, bo to jest naprawdę dobre distro. A stery są kompatybilne. I repo niemałe.
localh0st komentarz 19 czerwca 2009 komentarz 19 czerwca 2009 Tak, chciałbym tą większą wydajność zobaczyć. Pokaż mi wyniki jakichkolwiek tekstów. Btw. Wiesz, że wszystkie paczki musiały być kiedyś skompilowane? : - )
Garrappachc komentarz 19 czerwca 2009 komentarz 19 czerwca 2009 Tak, chciałbym tą większą wydajność zobaczyć. Pokaż mi wyniki jakichkolwiek tekstów.Btw. Wiesz, że wszystkie paczki musiały być kiedyś skompilowane? : - ) Ależ oczywiście, że wiem. Paczki dla Mandrivy, Ubuntu, SuSe, Fedory itepe są kompilowane pod i386-i586, na Archa na i686. Na Gentoo moge sobie ustawić ściślej architekturę, dzięki czemu mogę wykorzystać kompilator gcc. Ja mam architekturę prescott, z dołączoną obsługą mmx, sse, sse2 oraz sse3. Arch, owszem dorównuje szybkości działania Gentoo, chociaż bez x'ów gentoo jest szybsze, do tego mam większą kontrolę nad systemem. Ale taki laptop nowiutki, Acera, z Mandrivą (trochę rozpieprzoną, notabene) włącza się 4x dłuzej niż moje Gentoo. Ale w jednej części przyznam Ci rację - Gentoo jest dla maniaków ^^
Archimedes komentarz 19 czerwca 2009 Autor komentarz 19 czerwca 2009 Panowie musze przytoczyć, że raczej ten temat to nie miejsce na wasze linuksowe spięcia . Właściwie temat do zamknięcia, ja swoje się dowiedziałem. Postawiłem na początek Archa i sieć TCP/IP, na wyjazdy w wakacje trzeba będzie pobawić się wifi.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.