CRUSADER_PL komentarz 18 czerwca 2009 Autor komentarz 18 czerwca 2009 (edytowane) Masz wszystkie kodeki ? Dzieje się to w konkretnym programie ? Dzieje się to w każdym odtwarzaczu które działają na win 7. Sprawdzałem na oryginalnych kodekach Microsoftu oraz potem instalowałem najnowszy k'lite codec pack (opcja lots of stuff witchout player czy jakoś tak) i to samo nadal. Czy przy odtwarzaniu filmów biorą udział jakieś inne układy niż przy grach? Wydaje mi się że gry są bardziej wymagające dla komputera niż filmy... Zauważyłem jeszcze jedną rzecz ale to chyba super opcja jest. Ciągle słyszę jak wyłącza mi dysk (inny niż ten na którym jest system) a potem włącza jak chce wejść na partycje. Może opcje zasilania w win7 są niekompatybilne z moją płytką i wyłącza w jakiś sposób cały system. Kolejne spostrzeżenie to takie że jak zostawię komputer włączony na noc (bo np. wymieniam się plikami) to rano nie mogę go wzbudzić w żaden sposób żeby mi się monitor włączył - pomaga tylko reset. Myślę że mogą być tutaj jakieś opcje w zarządzaniu energią spieprzone. Jakieś pomysły? PS. Kiedyś w każdym wypadku wyłączał mi się komputer (czy to w grze czy podczas oglądania filmu) za cholerę nie mogłem dojść o co chodzi aż nie poczułem smrodu spalenizny. Zdjąłem obudowę a tam wiatrak na procku był tak zapieprzony kurzem że się nie chciał kręcić lol. Jak osiągał Athlon 64 100 stopni Celsjusza to się wyłączał. Tak czy inaczej teraz niema kurzu na wiatraku a temp raczej są w normie.
heex307 komentarz 18 czerwca 2009 komentarz 18 czerwca 2009 Te sterowniki często pomagają w W7 z x1950 series - http://programy.pcworld.pl/pc/programy/196...sta.64.bit.html Tylko pamiętaj żeby przed instalacją usunąć stare drivery.
CRUSADER_PL komentarz 20 czerwca 2009 Autor komentarz 20 czerwca 2009 Te sterowniki często pomagają w W7 z x1950 series - http://programy.pcworld.pl/pc/programy/196...sta.64.bit.htmlTylko pamiętaj żeby przed instalacją usunąć stare drivery. Dzięki, właśnie pobieram i jutro przetestuje. Dzisiaj rozebrałem komputer na części pierwsze i przeczyściłem go. Zasilacz tak był zasyfiony że prostu masakra zobaczcie sami. Po "przedmuchaniu szparek" w zasilaczu obejrzałem go dokładnie. Wszystkie kondensatory są ok, natomiast w jednym miejscu na płytce zasilacza jest inny odcień i nie wiem czy tak powinno być czy jest coś nadpalone. Zobaczcie poniżej. Kolejna sprawa karta graficzna, oczywiście tez rozebrałem ją na czynniki pierwsze i przedmuchałem. Powiem szczerze że mogli lepiej tą kartę zaprojektować. Co to są te białe kwadraciki które nakładają się na pamięci karty? Mogli dać inne a to jest miękkie i pewnie nie najlepiej przewodzi ciepło. Zobaczcie poniżej. Na karcie syfilis straszny był, zaznaczyłem ramkami obszary całkowicie przykryte kurzem. To pomarańczowe w lewym dolnym rogu to źle odbite światło. Oczywiście oczyściłem także procesor graficzny ze starej pasty i położyłem arctic silver(zostało mi kiedyś od procka). Zauważyłem także że na procesorze mam napis pci-expres a kartę mam na AGP ale to chyba błąd w druku :lol: Po wyczyszczeniu komputera zmianie past na procesorze cpu i gpu dosyć widocznie spadły temperatury GPU. Dzisiaj wieczorem włączę film i zobaczymy czy cos ten zabieg pomógł jak nie to zainstaluje te stery 9.1 może pomogą. Niestety czyszczenie komputera z kurzu i stery ati 9.1 nie pomogły. Właśnie wyłączył mi się komp podczas oglądania filmu HD. Mam już wszystkie dane (miernik + orthos) więc czas na podsumowanie i podjęcie działań. Dokładny model mojego zasilacza to Chieftec ATX - 410 -212 ver. 2.0 Podsumujmy więc i wyciągnijmy wnioski: 1. Rano włączyłem orthosa na 35min (musiałem potem wyjąć zasilaqcz żeby sprawdzić napięcia miernikiem w pracy) i zero błędów. 2. Właśnie zmierzyłem napięcia lini 12 V miernikiem i skacze z 11.97V na 11.98V więc jest wszystko chyba ok, to napięcie 3,3V to wskazuje miernikiem 3.37V skaczące na 3.38V. 3. Komputer został całkowicie wyczyszczony z kurzu plus nawet grafika wewnątrz. 4. To że jest podkręcony 0 30% to też niema znaczenia bo jak wziąłem w biosie load optimized configuration (ustawia taktowania na oryginalne) to jest to samo. 5. Instalowałem chyba wszystkie możliwe sterowniki go grafiki i dalej nic. 6. Podczas grania nic takiego się nie dzieje - tylko podczas oglądania filmów wyłącza się komputer po 5-10 min. 7. Nigdy nie miałem zainstalowanego 64bit sytemu zawsze pracowałem na produktach Malcolma na xp 32bit i nie miałem takich problemów. 8. Oficjalnie wsparcie jest tylko do radeonów HD na win7. Panowie jakie są wnioski? Pozostaje mi chyba tylko czymś usunąć wszystkie codeki jakie są zainstalowane w systemie windows 7 (możecie polecić dobry program do tego?) i jeśli to nie pomoże to już chyba wyczerpane wszelkie możliwości. Pozostanie mi powrócić do xp. ;-( Macie jeszcze jakieś pomysły? Nic się nie dało zrobić, zmieniłem zpowrotem na xp i wszystko jest ok. temat do zamknięcia a Windows 7 to kolejne ***** Microsoftu. http://www.forumpc.pl/index.php?showtopic=112005
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.