x-kom hosting

żywotność

wakiki
utworzono
utworzono

Witam!

Od kilku dni pojawia mi się problem z laptopem Asusa. Zwyczajnie się zawiesza. Kompletnie nic nie można zrobić, nawet z "palucha" :blink: wyłączyć się nie pozwala. Po kilku próbach sie udało, jednak Win.vista nie chciał się po ponownym uruchomieniu załadować. :( Ponoć może to być zwiazane z tym ze moj laptopek chodzi praktycznie całymi dniami, wyłączany jest tylko na noc..

Może się coś przegrzać albo stać coś innego, ewentualnie ma to wpływ na żywotność?? Czy mimo iż korzystam z zasilacza ma to jakiś wpływ na żywotność baterii??

Wakiki

Kaczex93
komentarz
komentarz (edytowane)

Czy komputer jest non stop w stresie ? Jezeli ma pracowac cale dni w 100 % wysilku to jak najbardziej cos sie moglo przegrzac .... Sciagnij program albo sprawdz w biosie temp. procka po calym dniu pracy

wakiki
komentarz
komentarz

Nie cały czas. Na chodzie jest ok 15h. Wyłączany jest na na noc. Temp ponoć w normie. :(( kuuurde :/

dem
komentarz
komentarz

Jakie temperatury? Ciągłe korzystanie z sieci tzn zaśilania ma niekorzystny wpływ na baterie tak jak każdą powinno się ja rozładowywać i ładować ponownie masa artykułów na ten temat w sieci proponuje zagoglować.

wakiki
komentarz
komentarz

Niestety nie wiem jaka byla temperatura, bo ja tego nie sprawdzaiałam:( wiem tylko że ponoć była odpowiednia, szczerze mówiąc nie pytałam, bo nie sadziłam że może to być problem z przegrzewaniem...raczej obstawiałam na jakiś problem z systemem. Do tej pory myślałąm że wyłączanie kompa na noc wystarcza żeby baterie rozładować. Co radzisz w takim razie? wysłać kompa bo jest nadal na gwarancji żeby sprawdzili? Czy może jestem w stanie jakos sama cokolwiek zrobić?

Ps. Nie traktuj proszę że postuje kobieta, ja tylko chcę się dowiedzieć co mogę zrobić.

ner
komentarz
komentarz

Jeżeli komp działał 15h dziennie i nie zwracałeś nawet uwagi na temp proca ect. to jego żywotność mogła ucierpieć;]

Daj temperatury w "spoczynku" i po całym dni :)

wakiki
komentarz
komentarz

Kompa wysłałam do sprawdzenia, okazało się że nic mu nie dolega...cóż pożyjemy, zobaczymy czy nadal się wiesza.

Dziekuję za wszytskie rady.

Pozdrawiam

Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!

Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego świadczenia usług i wygody użytkowników. Warunki przechowywania i dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.