kamil0706 utworzono 24 maja 2009 utworzono 24 maja 2009 Mój kumpel ma mały problem...Zostawił włączonego kompa i nikogo w domu nie było...Jak mama jego wróciła do domu to komputer się zawiesił...Myszka nie reagowała podobnie jak klawiatura...Po zresetowaniu komputer niby chodzi a monitor nic nie pokazuje...Lampki na panelu komputera się nie świecą. Monitor jest dobry. Po rozkręceniu pokrywy usłyszałem że dysk wydaje dziwne dźwięki...Podobne jak płyta w stacji w momencie niemożliwości odczytania danych...Nie wiem jak to opisać. Komputer 2 razy sam się włączył po podłączeniu go do sieci Czy jest możliwe że dysk padł?
Qniooo komentarz 24 maja 2009 komentarz 24 maja 2009 Mógł paść dysk... .Lampki na panelu komputera się nie świecą. Komputer 2 razy sam się włączył po podłączeniu go do sieci niby chodzi a monitor nic nie pokazuje i przy okazji zabrać ze sobą MoBo. Niech koleś odłączy dysk i sprawdzi, czy wtedy POST startuje.
piodor komentarz 24 maja 2009 komentarz 24 maja 2009 http://pl.wikipedia.org/wiki/POST taki post, prosze.
kamil0706 komentarz 25 maja 2009 Autor komentarz 25 maja 2009 a jeżeli wykonam ten test to do jakich wniosków powinienem dojść? Co mi to da?
Qniooo komentarz 25 maja 2009 komentarz 25 maja 2009 To będzie znaczyło, że płyta główna, karta graficzna, procesor i ram jest sprawny i to nie one powodują nie startowanie systemu. To chyba oczywiste.
kamil0706 komentarz 26 maja 2009 Autor komentarz 26 maja 2009 (edytowane) Podłączyłem nowy dysk i nic się nie zmieniło prócz tego że lampki na panelu głównym się paliły normalnie, tak jak zawsze...Problem w tym, że jak odłączyłem ten dysk i uruchomiłem komputer to chodził on przez jakiś czas i nic nie zauważyłem ani nie usłyszałem...Po podłączeniu nowego dysku ten też wydawał taki sam dźwięk jak tamten wcześniej więc nie wiem...wpadło Wam coś do głowy co to może być w końcu? Płyta główna? Jak to można sprawdzić? Więc jak?Ma ktoś jakiś pomysł?
Rycerz komentarz 26 maja 2009 komentarz 26 maja 2009 Charakterystyczne “klikanie” na pewno nie wróży niczego dobrego. Możliwych jest kilka opcji. Jedną z nich jest uszkodzenie elementu nazywanego <em>stepper motor</em>. Stepper motor odpowiada za kontrolę ruchu głowic nad powierzchnią talerzy. Drugą ewentualnością jest wystąpienie złego sektora (bad sector). Najogólniej mówiąc, jest to uszkodzenie określonego miejsca na dysku, może mieć ono charakter software’owy bądź hardware’owy. W pierwszym wypadku wystarcza operacja zerowania dysku - np. przy użyciu oprogramowania producenta. Jeżeli jest to uszkodzenie sprzętowe, to jedynym ewentualnym ratunkiem jest remapping (wyłączenie z użytku uszkodzonego obszaru dysku).
egonix komentarz 26 maja 2009 komentarz 26 maja 2009 A może zasilacz Ci siada i są jakieś problemy z napięciem trzeba uważać żeby nie spalić całego PC, lepiej może do jakiegoś serwisu z nim idź niech sprawdzą to fachowcy.
REVOLTA komentarz 26 maja 2009 komentarz 26 maja 2009 A może zasilacz Ci siada i są jakieś problemy z napięciem trzeba uważać żeby nie spalić całego PC, lepiej może do jakiegoś serwisu z nim idź niech sprawdzą to fachowcy. więc po co forum???
BlackRaven komentarz 26 maja 2009 komentarz 26 maja 2009 lepiej może do jakiegoś serwisu z nim idź niech sprawdzą to fachowcy.Panu już podziękujemy, za następną taką genialną radę będzie nagroda w postaci warna.Autorze tematu, podaj dokładną konfigurację sprzętową komputera (płyta procek, ram, grafika zasilacz), napisz też czy w końcu z odłączonym dyskiem komputer startuje (czy wyświetla białe napisy, czy da radę wejść do BIOSU).
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.