FoXx komentarz 21 maja 2009 komentarz 21 maja 2009 kwiatucha jakiegos pewnie:P bo na poczatku czerwca ma urodziny mamuśka wiec trzeba fundusze zaoszczędzic
Jakob komentarz 21 maja 2009 komentarz 21 maja 2009 O chłopie, dobrze, że przypomniałeś Hmm jakiegoś kwiatka jak koledzy wyżej pewnie... Dzień Matki to jeszcze pikuś Tak myślę co kupić na rocznice ślubu 20.
marcinx26 komentarz 21 maja 2009 komentarz 21 maja 2009 kwiatek/bombonierka , cosw ten deseń , niestety bida w portfelu
FrogsterPL komentarz 21 maja 2009 komentarz 21 maja 2009 CD ze smooth jazzem ^^ I jakiś mały bukiecik do kompletu
Zjawa123 komentarz 21 maja 2009 komentarz 21 maja 2009 Pewnie nic, tylko z trudem złożę życzenia, bo nie lubię okazywać uczuć
Gość komentarz 21 maja 2009 komentarz 21 maja 2009 Ja też nie mam kaski ale coś trzeba zaoszczędzać bo to w końcu matka ona nas rodziła wychowywała itp. A w co nie lubicie okazywać uczuć chociaż jej jednej okażcie ona was urodziła i poświeciła wam tyle uczucia że nawet sobie nie wyobrażacie ...
Lipton komentarz 21 maja 2009 komentarz 21 maja 2009 Mama nigdy nic nie chce, dlatego nic jej nie kupuje, a zwykłe życzonka są dla niej miłe
dastin komentarz 21 maja 2009 komentarz 21 maja 2009 ja kupie mamie chyba jakąś płytę albo książkę i kwiatki i jakieś ładne życzenia od serca jej złoże
FrogsterPL komentarz 21 maja 2009 komentarz 21 maja 2009 Mama nigdy nic nie chce, Eeee no bez jaj Chyba nie powiesz, że podszedłeś do mamy: - Cześć, mamo, chcesz jakiś prezent na Dzień Matki? - Aaaależ synuś, nie musisz sobie kłopotu robić. - Ok. Nie, żebym się wtrącał, ale osobiście uważam, że jakiegoś kwiatka chociaż by nie zaszkodziło, mama się na pewno ucieszy Po prostu musiałem się ustosunkować do tego "mama nigdy nic nie chce", sorry Drobny gest potrafi ucieszyć wbrew pozorom
Psycholandia komentarz 21 maja 2009 komentarz 21 maja 2009 Moja też zawsze mówi, że nie chce - jak w radio mówią o Dniu Matki, ale zawsze coś tam jej kupię Co w tym roku? Prawdopodobnie perfumy, kosmetyki, kawę i kwiatuszka ^^
Ebola komentarz 21 maja 2009 komentarz 21 maja 2009 zadnego prezentu, a życzenia to tak jeszcze złoże, " wszystkiego najlepszego' i tyle Jakos nie należe do osob ktore lubia skladac zyczenia albo sie tulic do rodzicow co zrobic...
Psycholandia komentarz 21 maja 2009 komentarz 21 maja 2009 Też nie lubię się tulić do rodziców, no i takich capstrzyków, ale złożenie życzeń uważam za miłe w tej sytuacji, sama lubię jak ktoś pamięta o moim święcie, jest mi wtedy miło po prostu
Qniooo komentarz 21 maja 2009 komentarz 21 maja 2009 W sumie wypadałoby życzonka złożyć i kwiatka kupić. Niech matka wie, że syn/córka o niej pamięta
FoXx komentarz 21 maja 2009 komentarz 21 maja 2009 o rany... co Wy tacy "zimni"? ja mimo 23 lat niby stary na takie zabawy... ale złoże mamie życzenia ucałuje uścisne... bo ludzie patrzeć na jej usmiech.. dume ze ma takiego syna co pamieta i kocha... co oni takiego Wam zrobili że tak postepujecie? heh nie jestem od prawienia morałów tu, bo albo piszecie pod publike ale część z Was jest zbuntowanymi metalami z wyboru (bo tez takich znajomych mam) i troche nie rozumiem:p bo to takie duszenie się w sobie... wole byc otwartym usmiechnietym i zyczliwym.. dobrze na tym dotychczas wychodze;p choc i bez przesady hehe (wazelina nie wskazana!)
Psycholandia komentarz 21 maja 2009 komentarz 21 maja 2009 Co ma duszenie się w sobie do tego, że nie lubię się ściskać? Ogólnie nie lubię takich świąt jak Dzień Babci, Dzień Matki, Ojca, Dziecka.. i te wszystkie inne, ale nie jest to dla mnie wstydem, ani żadną hańbą, że złożę matuli życzenia, powiem coś miłego w dniu jej święta. W końcu się należy zbuntowanymi metalami z wyboru nie wciskaj wszystkich do jednego worka, to że Twoi znajomi tacy są, nie oznacza, że wszyscy Ci, którzy słuchają metalu są "zimni" - sama się za taką nie uważam na przykład
FoXx komentarz 21 maja 2009 komentarz 21 maja 2009 No ogolnie swieta tez takie uwazam za komercyjne i na siłe... np. walentyki... mowie swojej ze ja kocham codziennie to nagle w tym dniu mam se przypomniec ze naprawdę ją kocham? komercha na maxa:P no ale mamie nie zawsze mowimy wiec takie cos fajne.. szczegolnie w starszym wieku bo niektorzy kariera na 1 miejscu a rodzina daleko... do jednego worka nigdy nie wrzucam, mozg mam chodzi o to ze mam kolesia metalowca i czasem na sile dusi w sobie wszelakie uczucia bo tak wypada, bo nie moze byc do konca przebojowy (np. chodzi o imprezy:P) w takim sensie
Psycholandia komentarz 21 maja 2009 komentarz 21 maja 2009 mowie swojej ze ja kocham codziennie to nagle w tym dniu mam se przypomniec ze naprawdę ją kocham? komercha na maxa:P Dokładnie tak samo uważam. I Walentynki, nagle jednego dnia wszyscy sobie miłość wielce wyznają, a to każdego dnia powinno mieć miejsce:P chodzi o to ze mam kolesia metalowca i czasem na sile dusi w sobie wszelakie uczucia bo tak wypada, bo nie moze byc do konca przebojowy (np. chodzi o imprezy:P) w takim sensie Tacy ludzi są śmieszni Dobra nie Offtopujmy
Qniooo komentarz 21 maja 2009 komentarz 21 maja 2009 (edytowane) Dzień Babci, Dzień Matki, Ojca, Dziecka.. i te wszystkie inne, czy np. walentyki to są święta integracyjne, zbliżające do siebie na nowo ludzi w czasach, gdy: kariera na 1 miejscu a rodzina daleko... więc można ich oczywiście nie lubić, ale są ogólnie lubiane i potrzebne. Andzia jak będziesz kiedyś matką, to założę się, że to święto urośnie w twoich oczach //Zbyt sztuczne dla mnie to wszystko.. choć jest też trochę racji w tym co piszesz..
SugaBayBee komentarz 22 maja 2009 komentarz 22 maja 2009 Ja kupiłam dla mamy Misia i praktycznie wszędzie ma powtykane słodycze. W łapkach trzyma czekoladę, przewiązałam go kokardką i między sznureczki chupa chupsy i miętowe czekoladki.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.