Gość komentarz 12 maja 2009 komentarz 12 maja 2009 1 ławka lub 2, bo chcę dobrze słyszeć nauczyciela Ale przeważnie 2 ławka, bo jak się nudzę, to głowa na ławkę
Los_Emilos komentarz 12 maja 2009 komentarz 12 maja 2009 1 ławka ale i tak w około 25min lekcji ląduje łeb na ławce .
Lisciu156 komentarz 12 maja 2009 komentarz 12 maja 2009 (edytowane) 3 przy ścianie. Lub ostatnia pod oknem.
Spokxik komentarz 12 maja 2009 komentarz 12 maja 2009 Biegam po sali krzycząc: ONI TU SĄ ratunkuj się kto może. Nie dając dojśc do stanu rutyny.Zawsze tam gdzie wolne
qnick komentarz 12 maja 2009 komentarz 12 maja 2009 Ja na zajęciach (na ktorych się siedzi) zawsze ide na koniec zeby na psp pograć Na tych ważniejszych, klinicznych zawsze wbijam się na przód żeby widzieć co się dzieje
Zjawa123 komentarz 12 maja 2009 komentarz 12 maja 2009 2-3 ławka, najczęściej w rzędach bocznych, na środku nie pamiętam kiedy siedziałem
borysek komentarz 12 maja 2009 komentarz 12 maja 2009 w tych ławkach zazwyczaj siedzę ( w zależności od klasy i lekcji ) np z przodu na niemieckim w sali komputerowej abym mógł grać w pasjansa
nadir komentarz 16 maja 2009 komentarz 16 maja 2009 ja zawsze siedze w pierwszej lawce - mam slaby wzrok, jestem pilna, wszystko notuje, a w tym semestrze mam wiekszosc 5 w indeksie w poniedzialek koncze studia wiec to juz nie ma znaczenia
snip91 komentarz 16 maja 2009 komentarz 16 maja 2009 Z reguły ostatnia lub przedostatnia od okna lub od ściany (choć nie zawsze).
Psycholandia komentarz 16 maja 2009 komentarz 16 maja 2009 Ostatnia, przedostania albo trzecia od końca - zawsze pod oknem
falcon1984 komentarz 16 maja 2009 komentarz 16 maja 2009 Ja zawsze okupuje środkowe rejony, ani nei za blisko, ani nie za daleko
jarek1994-1994 komentarz 16 maja 2009 komentarz 16 maja 2009 Ostatni lub przedostatni rząd. Zawsze gadam sobie z kumplami o różnych rzeczach (żarty itp.).
RSK1990 komentarz 16 maja 2009 komentarz 16 maja 2009 Ten rysuneczek to jest kicha ja w gimnazjum siedziałem zawsze na matmie w 1 ławce i wcale nie byłem kujonem tylko nauczycielkę miałem wyluzowaną góra 25lat (ale lask...) reszta lekcji ostatnia
Garrappachc komentarz 16 maja 2009 komentarz 16 maja 2009 Przedostatnia przy ścianie. Takie... niepozorne miejsce. Wszystko słychać, a jak coś, to głowa o ścianę/na ławkę i kimu
zarowaaa komentarz 17 maja 2009 komentarz 17 maja 2009 Zawsze jak najdalej. Noce odsypiam w szkole :>
przemek980 komentarz 17 maja 2009 komentarz 17 maja 2009 Zawsze pierwsza w środkowym rzędzie (przyzwyczajenie xD).
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.