coltt utworzono 7 maja 2009 utworzono 7 maja 2009 (edytowane) Witam ! Poniewaz to moj pierwszy post witam wszystkich uzytkowników ! Mam dziwny problem w sumie sprawa juz załatwiona ale... znajomy dałmi swojego PC do naprawy, nie jestem jakims wielkim fachowcem ale radze sobie Awaria wyglądał następująco, po włączeniu kompa chodził tylko wiatraczek od procka i na kilka sekund startował twardziel i nic poza tym (monitor, bios, dysk startowy, dosłownie nic), doszedłem do wniosku ze cos bedzie z biosem. Bios resetowałem kilka razy i nic, potem wyciągałem pokolei sprzet i sprawdzałem, po wyjęciu karty grafiki komp wstał czyli walnieta karta graficzna, monitor podłaczyłem do zintegrowanej grafiki sprawdze wszystko...no i po robocie. Niestety po restarcie oczom mym ukazał sie napis BLEDNY ODCZYT DYSKU, nie chciałem robic formata zeby zachowac dane postanowiłem podpiąc twardziela pod moj komputer zgrac dana i wtedy ewentualnie format i nowy system (Samsung 80gb), niestety okazało sie ze ze nie moge go otworzyc bo jest niesformatowany mało tego pojemnosc tylko 30gb a zeby bylo smieszniej system plikow raw, nie chciało mi sie bawic w odzyskiwanie postanowiłem go sformatowac, format "wolny" zawieszałsie na 0% szybki działał, ale co z tego... instalacja windowsa nadal była niemozliwa. Wsadziłem twardziela spowrotem do kompa kumpla i chciałem go sformatowac z instalki windowsa xp, ta sama historia wolny format nie działał (stał na 0%) po szybkim windows instalował sie ale przy ponownym uruchomieniu widowsa znowu wyskakiwał "blędny odczyt dysku", jaki kolwiek format konczył sie jego zwieszeniem. Udało mi sie dojsc do momentu gdzie wyskoczyła informacja brak pliku ntoskrnl.exe... kopiowałem, cudowałem, bootowałem wszystko co mozliwe, jedyne komendy to bledny odczyt dysku albo brak pliku ntoskrnl.exe, naprawde zrobiłem wszystko co wiedziałem lub znalazłem w internecie. Bawiłem sie tak 2 dni w trzeci postanowiłem zapisaćgo zerami... urzyłem chyba wszystkich mozliwych programow, konczyło sie albo zwiecha albo krytyczny błąd "dysk martwy ". Kupiłem kumplowi nowego twardziela,grafike i oddałem sprawnego. Cały czas chodzi mi po głowie jak to jest mozliwe zeby strzeliły za jednym razem w sumie dwa rozne urządzenia, jak mówiełm to gosciowi to czułem sie tak jak bym sie tłumaczył. Skok napięcia czy co ? Mierzyłem zasilacz, napiecie OK Acha pod dosem dysk miał całe 80gb, tylko tak jak mowie nic nie da sie z nim zrobic poza szybkim formatem i w zarządzaniu dyskami (pod windowsem) mozna usunąc partycje potem znowu szybki format wtedy mam te 30gb do wykorzystania jako drugi dysk. ...moze macie jeszcze jakis pomysł na ten dysk twardy zeby wstał, wiadomo grafiki nie dam rady naprawic ale ten twardziel, bo w sumie wszystko działa jest widzialny itd. a jednak!
Gość komentarz 7 maja 2009 komentarz 7 maja 2009 A może to wina płyty głównej jest uszkodzona i na szynie jest za wysokie napięcie i uszkadza po kolei podzespoły
BlackRaven komentarz 7 maja 2009 komentarz 7 maja 2009 Zasilacz jakiej firmy? ...moze macie jeszcze jakis pomysł na ten dysk twardy zeby wstał,Jeśli jest fizycznie uszkodzony (a na to wygląda), to raczej nic nie zrobisz.
BlackRaven komentarz 8 maja 2009 komentarz 8 maja 2009 Cały czas chodzi mi po głowie jak to jest mozliwe zeby strzeliły za jednym razem w sumie dwa rozne urządzenia Mode Commodel FEEL-350atx Najprawdopodobniej sprawcą jest w takim razie tandetny zasilacz.
Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!
Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.