x-kom hosting

PhotoFiltre czy photoshop?

beerisback
utworzono
utworzono

Witam mam dylemat posiadam 2 bardzo dobre programy do edycji i tworzenia grafiki I mam dylemat bo chcę zostawić tylko jeden.Który według was jest lepszy PhotoFiltre czy Photoshop od adobe oba programy sa fajne ale jeśli mam zakupić pełna licencję do tylko do jednego Z góry dzięki za wypowiedzi ;) beer

RSK1990
komentarz
komentarz

Jasne, że Photoshop jest o wiele bardziej rozbudowany.

tofik177
komentarz
komentarz

Photoshop

Gość
komentarz
komentarz

I ja trzeci raz powtórzę: PhotoShop ;]

webber
komentarz
komentarz

Oczywiście PS jest programem znacznie bardziej rozbudowanym i zaawansowanym, ale nie do końca rozumiem ten temat, bo licencja na Photofiltre Studio wynosi bodajże 29€, a na photoshopa? Pewnie na nasze liczy się to w tysiącach. No i pomijam już zwykłe Photofiltre które jest darmowe (i dość biedne).

WTS
komentarz
komentarz

osobiście polecam Photoshopa... moim zdaniem nie ma lepszego programu to obróbki grafiki rastowej... oczywiście jeśli dajesz radę się nim obsługiwać ;-)

co do licencji to PS do najtańszych nie należy :D

consafo
komentarz
komentarz

chłopaki nie przesadzajcie z tymi cenami:D, jeśli kolega chce zarabiać na tym oczywiście zapłaci za licencje sporo ( z 6 koła ), ale adobe wypuścił licencje dla studentów i uczniów za mniej niż 200 zł:D i nawet wyczes pudełeczko dostaniesz ( a nie cracka w paczce:D)

http://www.adobe.com/eeurope/education/

bo niby jak ktoś ma sie nauczyć, jeśli na PS stać by było tylko agencje? ( gdyby tak było Corel by hulał, uff na szczęście tak nie jest :D)

PS to najlepszy na rynku program do obróbki grafiki rastRowej. Choć zależy co chcesz robić, jeśli chcesz usunąć czerwone oczka ze zdjęć itp. to nawet picassa za free to zrobi, kwestia tego co będziesz robił

pzdr

Gość
komentarz
komentarz

Jest jeszcze trzecia opcja o której nikt nie wspomniał: Photo-Paint.

consafo
komentarz
komentarz (edytowane)

Podstawowy problem corela to kolory:) nie radzi sobie z przygotowaniem palet do druku (najgorzej z zieleniami i czerwieniami) trzeba i tak eksportować do pdf ( tiffy maja przy eksporcie też problem z kolorami). jednak jeśli stosujemy rgb nie ma tego prloblemu ( nie radzi sobie z cmykiem). Druga kwestia to użytkowanie. Cóż PS jest dużo bardziej intuicyjny ( nic dziwnego że adobe wypuszcza swoje pakiety rok wczesniej na mac niż na pc, chodzi o funkcjonalnośc ) Stawiam na Adobe, z sentymentu i doświadczenia.

Gość
komentarz
komentarz

A używałeś w Corelu opcji Color Management? ;).

Plus uwaga: on nie przygotowuje "palet" a co najwyżej zapisuje plik w odpowiednim trybie kolorów. Poza tym trudno mówić o przygotowywaniu czegoś pod druk w przypadku programów rastrowych, bo dla PS'a counterem jest właśnie pakietowy Photo-Paint ale pod druk się ich nie stosuje poza przygotowywaniem zdjęć, retuszy i opcjonalnie jakichś elementów składowych projektu który ma iść pod druk.

Intuicyjność niestety lepiej leży po stronie Corela.. ale tu już może wchodzić gust i preferencje.

Ponad wszystkim niestety podejrzewam też że miejscami nie wiesz o czym mówisz ;).

consafo
komentarz
komentarz

własciwe przygotowanie do druku powinno przebiec juz w indesignie (chodzi o składanienie, przygotowaniu pod druk gazet opakowań pudełek i innych składanek i nie wiem czy corel w swojej ofercie posiada odpowiednik tego programu)

z corela korzystałem krótko, ale używałem menadzera kolorów, i tak jak mówiłem czerwienie najbardziej zmienione. "tryb kolorów" - cmyk pantone rgb, czy w ps dualtone i monochrom , to że zapisuje w tym trybie to nie znaczy ze to dobrze robi to ze wpiszesz hexa na zera nie znaczy że masz czern, tu chodzi o kalibracje monitora z programem, poźniej z ploterem ( mowie o cmyku ). moze pracujac z corelem miałem zle skalibrowany monitor ( choc sprawdzałem tez na crteku), może. jednak nie tylko ja do drawa mam pretensje. Jesli pracujesz w ps lub innych programach adobe to jednak corel jest mniej intuicyjny, rzecz gustu i nie spieram sie o to.

co do drukowania plików z ps, nie rozumiem czemu uwazasz że cmyk jest w ps jest nieistotny, jeśli mowimy o obróbce zdjec nie pokazujemy ich na stronie, zdjecie trzeba wydrukowac ( oczywiscie sa studia ktore wywołuja zdjecia z rgb, naswietlajac materiał itd, lecz jest ich dosc mało) Otwórz PS zmień z rgb na cmyk wydrukuj na ploterze, to samo w corelu, i jest roznica własnie w czerwieniach. PS z nazwy jest programem do obróbki zdjec, a zdjecia pokazuje sie na papierze ( inne funkcje PS takie jak robienie anim, czy nawet stron to już inne sprawy, i nie wiem czy Photopaint także takie możliwości posiada) oczywiscie wiele osob robi w ps pod strony, jednak korzystaja z tego także fotografowie. raczej wiem co mówie ;)

jest wielu za corelem i wielu przeciw. wydaje mi sie ze nie ma sensu prowadzic tutaj tego rodzaju sporów. oczywiscie jest mozliwosc trzecia corel Photopaint porównywalny do PS. za nimi daleko czeka photofiltre.

pozdrawiam

Gość
komentarz
komentarz

Ja nie uważam że cmyk w PS jest nieistotny, ja uważam że PS jest mało istotny w kwestii przygotowywania materiałów pod druk. Jeśli pod pojęciem "materiał pod druk" będziemy mówić o np. logotypie lub każdym innym elemencie Identyfikacji Wizualnej, to praktycznie poza efektami i możliwością retuszu/konwersji fotek zyskujesz całą gamę problemów związanych z edycją tak stworzonej grafiki, a tylko dlatego że jest to rastrówka. Takie rzeczy robi się od podstaw w Illu/DRW. O edycji zdjęć piszę w zasadzie już drugi raz :).

PS i jego nazwa raczej nie determinują tego do czego został stworzony. Edycja zdjęć i retusz to tylko jedna z jego części składowych. To narzędzie wszechstronne, z filozowią obsługi pędzli o wiele lepszą niż PP, tyle że tam możesz wesprzeć się Painterem ;).

Tak, PP posiada takie możliwości. Jak pisałem, PP największe "tyły" ma w kwestii filozofii działania pędzli. O ile można ich używać spokojnie, to zachowują się bardzo sztucznie i nienaturalnie. Ktoś pracujący w PS/Painterze będzie po prostu zdegustowany tym elementem, także malowanie za pomocą PP, o ile jest możliwe, to wymaga przede wszystkim cierpliwości. Polecam postudiowanie warsztatu Marońskiego, ilustratora fantasy do książek.. dla mnie to gosu Photo-Painta bo to co on wyczynia w tym programie po prostu gniecie :D

Aby nie było że pominąłem wątek kolorów.. nie przeczę że powoduje to małe problemy.. ale nadrukowałem się tego tyle że już mniej więcej mam wyuczone co jak wyjdzie, nawet pomijając kalibrację monitora. Po prostu znasz papier, znasz kolor, wiesz jak wyjdzie tu i tu albo z tym, jak będzie po foliowaniu..

PS może i lepiej radzi sobie z czerwienią ale pod web z tego co sam widziałem, często jest problem z jej pikselizacją której w PP nie ma, ten z kolei ma genialny filtr jpg.

Tak, wiem że wchodzimy w kwestię "odwiecznej wojny", nie jest to moją intencją ;), ale prawda to co napisałeś.

consafo
komentarz
komentarz

"odwieczna wojna" ładnie nazwane:D puentując, należy robić w tym w czym jest wygodniej, jedyny warunek to robić dobrze :D

ps. nie maluję w PS ( czasem żałuję, ale nie można zrobić wszystkiego :D), ale na pewno zobaczę Marońskiego. co do brushy słyszałem o tym, ale sam nie poczułem. z intuicją masz rację, nie wszystko da się wyjaśnić, ale dobrze jest widzieć coś mniej w "ciemno", choć nie zawsze sie da :D

pozdrawiam

Wciąż szukasz rozwiązania problemu? Napisz teraz na forum!

Możesz zadać pytanie bez konieczności rejestracji - wystarczy, że wypełnisz formularz.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego świadczenia usług i wygody użytkowników. Warunki przechowywania i dostępu do plików cookies możesz zmienić w ustawieniach przeglądarki.