rybatomojaksywa

Problem z MSI intel H110.

10 postów w tym temacie

Witam, poniżej specyfikacja mojego komputera.

Procesor: Intel Core i5-6500 3.2GHz
Płyta Główna: MSI intel H110 
Pamięć: DDR4 8GB 2133MHz CL15
Dysk Twardy: Seagate 1TB 64MB cache SATA600 7200rpm
Karta graficzna: GeForce GTX 1050Ti 4GB DDR5 128bit
Karta sieciowa: 10/100/1000 Mbit/s
Karta dźwiękowa: 5.1
Zasilacz: Aerocool VX-450 450W 
Obudowa: Gembird Gaming 

Problem:
Szanowni koledzy i koleżanki, komputer, którego specyfikacja jest powyżej zakupiłem pod koniec lutego obecnego roku.
Maszyna sprawowała się i nie mogłem na nic narzekać. Niestety w ostatni piątek podczas próby uruchomienia go ponownie, komputer nie chciał się uruchomić - chłodzenie od procesora chodziło - płyta główna dostawała zasilanie, natomiast na ekranie nic się nie pojawiało. Postanowiłem go zresetować - zero zmian - nadal taka sama sytuacja - wyłączyłem go więc na 'twardo' przytrzymując dłużej przycisk od uruchamiania, odłączyłem od zasilania - podłączyłem ponownie i klops. Komputer w ogóle nie chciał się włączyć... Uznałem, że jest to może problem zasilacza - zorganizowałem sobie zastępczy, podłączyłem go i komputer uruchomił się - wszystko ładnie pięknie działało - uznałem, że trafił mi się wadliwy zasilacz. Niestety po 3 dniach w poniedziałek pojawiła się ta sama sytuacja - uruchamiam go rano - świeci się zielona lampka na przednim panelu informująca, że komputer się uruchomił - super - płyta główna dostaje prąd, procesor ma chłodzenie - na ekranie nie pojawia się nic, klawiatura nie świeci, myszka nie świeci, monitor bez odzewu. Po próbach resetów wyłączania/włączania na nowo, postanowiłem odłączyć go od prądu. Po podłączeniu ponownie i próbie uruchomienia znów brak prądu. Komputer znów, tak jak w piątek nie chciał się w ogóle włączyć - brak prądu na płycie głównej...
Pomyślałem, że to bardzo duży pech jeśli znów zasilacz poszedł, wiec postanowiłem sprawdzić oba zasilacze na innych komputerach - okazało się, że obydwa działają. Po całodniowych bezskutecznych objazdach z komputerem po serwisach, dowiedziałem się, ze to wina płyty głównej - wyjęli mi tylko baterie od bios coś tam popatrzyli i cześć. Wróciłem zrezygnowany do domu, zamontowałem mój pierwszy zasilacz, podłączyłem wszystko i podjąłem ostatnią próbę - uruchomił się... WTF Szok, od tego momentu nie usypiam go, ani nie wyłączam. Fakt, faktem mam tą płytę na gwarancji, tylko, że jej serwis trwa 2 tygodnie - komputer potrzebuje do pracy i muszę rozprawić się z tym problemem jak najszybciej, najlepiej nie kupując nowej płyty na okres 2 tygodni serwisowania obecnej.

Uprzejmie proszę o pomoc z Waszej strony. 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

RAM masz w jednej czy dwóch kostkach?

Sprawdzałeś wtedy czy bez GPU w złączu PCI-E na zintegrowanym układzie graficznym też nie było obrazu?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ram mam w jednej kości.

Tak, sprawdzałem - mimo tego nic się nie działo - zero reakcji.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

I sprawdzałeś z kostką włożoną w obydwa złącza?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

RAM, w dwóch złączach w tej płycie ;)

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Taaaaak, oczywiście, sprawdzałem.
 

Wczoraj wieczorem zdecydowałem się wyłączyć komputer.

Dziś rano, ta sama sytuacja - włączam komputer - zero sygnału na monitorze - wiatraki się kręcą, żadna dioda się nie świeci, po wielu resetach zapaliła się lampka od DRAM, więc ram wyciągnąłem i włożyłem ponownie - brak zmian. W końcu odłączyłem zasilanie, podłączyłem ponownie i nic - zero prądu na płycie.

Wkur@&#em się i kupiłem nową płytę główną, taką samą, a obecną wysyłam na gwarancję.

Komputer działa bez problemu na nowej. 

 

Co sądzisz? Wada fabryczna płyty głównej? Zimny lut? Ocb?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Raczej wygląda na wadę fabryczną. Jak rozumiem na nowej płycie elegancko chodzi?

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Tak, wszystko chodzi poprawnie.

Mam nadzieję, że po reklamacji uda mi się ją sprzedać w przyzwoitej cenie, żeby nie zostać z dwoma płytami głównymi...

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Tylko sprawdź czy będzie sprawna, zanim sprzedasz. :) 

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.